ten tekst mówi chyba sam za siebie….

Kiedy płyną z oczu łzy
Kiedy nie mówimy nic
Kiedy boli z całych sił
Kiedy mamy gorszy czas
Kiedy czujesz że tak masz
Może wtedy kogoś brak

KOGOŚ MI BRAK
KOGOŚ MI BRAK

Kiedy pustka w sercu jest
Kiedy zimno pada deszcz
Kiedy chcesz przytulić się
Kiedy ktoś zatrzasnął drzwi
Kiedy nie zostało nic
Właśnie wtedy czuję że

KOGOŚ MI BRAK
KOGOŚ MI BRAK

Kiedy z oczu płyną łzy
Kiedy ktoś zatrzasnął drzwi
Kiedy boli z całych sił
Kiedy pustka w sercu jest
Kiedy chce przytulić się

 

Hm…tęsknie, czy to działa w obie strony?

lekarz

Smutno mi jak cholera. Dzisiaj zmarła mama mojej internetowej siostry. Łączę się z nią bólem. Miałam dzisiaj do niej dzwonić i podziękować za to, że mogłabym u niej przenocować i że jeśli nie zmieni zdania to może przyjadę w weekend majowy, bo wyjazd do faceta nie jest możliwy. Nagle taka wiadomość…Przykre. Życie jest takie krótkie, dlatego wychodzę z założenia, że nie ma co czekać na cuda, tylko jeśli ludzie się kochają powinni spróbować być razem, ale jak to bywa, chyba jestem w tym osamotniona i może chcę za dużo….Pewnych spraw nie da omówić się przez telefon, a na w czasie spotkań brakuje zawsze czasu, dlatego dzisiaj zrobiłam to co zrobiłam.

Ciekawe jaka będzie reakcja, coś czuję jednak, że nie taka jakiej bym chciała.

Nie poradzę nic na to, że jak sobie coś zaplanuję w głowie to chciałabym aby tak było, ale nic za wszelką cenę, bo nie tędy droga. Po drugie różne decyzje należy podejmować razem.

Mój pomysł w formie niespodzianki nie wypalił, ale chciałabym zobaczyć minę Ozawy ;).

Gapię się w tv, mam mętlik w głowie, czuję pustkę jak jasna cholera i na dodatek rozgrzewam się pędami sosny. i ciągle po głowie chodzą mi słowa, że we wszystkim widzę problem. Zabolało to, nie powiem.

Chwilami nie daję rady, czuję niemoc i najgorsze, że jestem w tym sama. Wyć mi się chce czasami. Może faktycznie rozmowa z specjalistą by mi pomogła, chociaż raczej wydaje mi się, że zdecydowanie lepsze byłoby coś innego.