wpaść jak truskawka….

wpadłam…:) stało się i koniec kropka.

Cudnie jak ludzie odwzajemniają swoje uczucia….Czasem warto czekać na właściwą osobę. Teraz taka jest i nic tego nie zmieni.

Co prawda nie wiele brakowało a wszystko szlag by trafiło, ale próbuję o tym nie myśleć, aczkolwiek siedzi mi to w tyle głowy. Przeraziło mnie ta sytuacja,ale cóż, serce nie sługa…

Kolejne spotkanie pełne emocji. Wspólne mieszanie w garach, igraszki….

Czekam na kolejne…a świadomość, że ono nastąpi napawa mnie radością :)

sen

Stało się. Pojechałam. Wróciłam na skrzydłach…

Było jak w bajce. Duża ilość bliskości, czułości, pieszczot, trzymania się za rękę, całowania…. Było to za czym tęskniłam, czego mi brakowało i bez mówienia dostałam to co jest dla mnie cenne. Bardzo cenne.

Padły piękne słowa….:). Na samą myśl serce mi szybciej bije, myśli krążą wokół chwil spędzonych z Tobą. Mam niedosyt, chce więcej, chce dawać Ci szczęście i radość.

Jesteś tylko TY i TY się liczysz. I bardzo, bardzo Cię lubię.

Mam wrażenie, że to co miało miejsce jest snem i nagle obudzę się i będę zawiedziona, że sen nadal nie trwa.

Jesteś radością mojego życia, tym co może być cudne i piękne.

Tyle komplementów, ciepłych słów od Ciebie nie wiem kiedy dostałam. Dziękuję.

Tak chcę ;)